Wrocław, położony nad brzegiem Odry, nieustannie nawiedzany jest przez powodzie i podtopienia, które powodowały ogromne zniszczenia w mieście. Aby chronić mieszkańców i zachować unikalne ekosystemy regionu, we Wrocławiu powstał kompleks zapór i zbiorników wodnych – obiektów inżynieryjnych o dużym znaczeniu dla środowiska. W tym artykule na wroclaw.name przyjrzymy się, jak działają te systemy, jaką rolę odgrywają w ochronie zasobów wodnych, jak wpływają na środowisko i jakie wnioski można wyciągnąć z poprzednich katastrof ekologicznych.
Stan Odry i podłoże problemu
Po dużym zanieczyszczeniu Odry w 2022 r., które spowodowało masowe wyginięcie ryb, stan ekosystemu rzeki pozostaje krytyczny. Rzeka została zanieczyszczona szkodliwymi chemikaliami, takimi jak metale ciężkie i związki toksyczne. Stężenie niektórych substancji było znacznie wyższe niż normalnie, co doprowadziło do znacznego spadku populacji ryb i innych organizmów wodnych. Przez kilka miesięcy na powierzchni wody masowo gromadziły się toksyczne glony, co zwiększyło zagrożenie katastrofą ekologiczną.
Od tego czasu naturalne procesy zostały stopniowo przywrócone, ale niektóre obszary pozostają zanieczyszczone. Niektóre z dotkniętych gatunków ryb i zwierząt są zagrożone wyginięciem, co wpływa na równowagę ekologiczną. Szacuje się, że zakres szkód jest jednym z największych w historii polskiego systemu rzecznego, dlatego oczywiste jest, że potrzebne są kompleksowe działania.
Przemysł: sprzymierzeniec czy wróg?

Głównymi trucicielami rzeki są przedsiębiorstwa przemysłowe zlokalizowane wzdłuż jej brzegów. Większość odpadów przemysłowych pochodzi z zakładów metalurgicznych, chemicznych i przetwórstwa spożywczego, które nie przestrzegają norm środowiskowych i odprowadzają toksyczne substancje bez odpowiedniego oczyszczania.
W wyniku tych zaniedbań jakość wody dramatycznie spada. Zanieczyszczenie rzeki, w szczególności metalami ciężkimi i azotanami, prowadzi do degradacji naturalnych ekosystemów, zmniejsza bioróżnorodność i zagraża zdrowiu lokalnej ludności. Pomimo nałożonych ograniczeń, wiele firm nadal odprowadza szkodliwe substancje, przecząc zdrowemu rozsądkowi.
Co robią władze?
Kiedy doszło do katastrofy w 2022 r., jak to często bywa, lokalne władze w końcu się obudziły, by coś zrobić, a przynajmniej tak się wydawało. Wprowadzono nowe standardy monitorowania jakości wody i zainstalowano czujniki do wykrywania substancji toksycznych. Zaczęto również opracowywać regionalny program gospodarki wodnej, który obejmuje między innymi modernizację oczyszczalni ścieków.
Czy inne kraje pomagają? Tak. Wspólne polsko-niemieckie programy wymiany danych środowiskowych pozwalają szybko reagować na zanieczyszczenia. Nowy system nadzoru dronowego pozwala nam monitorować jakość wody w czasie rzeczywistym, dzięki czemu znacznie łatwiej jest reagować na zagrożenia.
Jak skuteczne są zbiorniki i zapory?

Historia powstawania zbiorników i zapór na Dolnym Śląsku jest ściśle związana z niszczycielską powodzią z 1897 roku. W odpowiedzi na tę klęskę żywiołową podjęto decyzję o budowie systemu ochronnych budowli hydrotechnicznych, w ramach którego powstały zbiorniki, zapory i kanały. Miały one kontrolować poziom wody na rzekach i odgrywać ważną rolę w regulowaniu zasobów wodnych w okresach suszy.
Od 2024 r. budowle te nadal pełnią swoje funkcje, choć niektóre z nich wymagały odbudowy. Władze Dolnego Śląska od czasu do czasu sprawdzają stan starych obiektów hydrotechnicznych i w razie potrzeby opracowują plany ich modernizacji. Skuteczność zbiorników i zapór można jednak przynajmniej częściowo ocenić po tym, czy udaje się uniknąć powodzi. Niestety, zdarzają się one od czasu do czasu.
Najnowsze metody walki z problemami środowiskowymi i modernizacja budowli hydrotechnicznych
Wrocław aktywnie pracuje nad wdrożeniem najnowszych technologii do walki z problemami środowiskowymi. Do oczyszczania zanieczyszczonej wody postanowiono wykorzystać nowoczesną biotechnologię, w tym specjalne mikroorganizmy zdolne do neutralizacji toksycznych związków. Takie metody znacząco obniżają stężenie metali ciężkich i innych niebezpiecznych substancji, a ekosystem rzeki oczyszcza się w naturalny sposób.
Do pochłaniania toksyn i poprawy jakości wody w dotkniętych obszarach rzeki mogą być również wykorzystane biofiltry roślinne. Te innowacyjne rozwiązania okazały się całkiem opłacalne. Powinny one pomóc zaoszczędzić pieniądze, ponieważ stare metody wymagały znacznie więcej zasobów.
W 2020 roku miasto aktywnie modernizuje istniejące struktury hydrauliczne: przebudowuje śluzy, zwiększa poziom ochrony zapór i instaluje nowe systemy kontroli poziomu wody. Przy ul. Długiej w Porcie Południowym Wrocławia powstał system czterech zbiorników o łącznej pojemności 60 tys. metrów sześciennych, jeden z największych w Europie. To inicjatywa MPWiK, spółki dostarczającej mieszkańcom wysokiej jakości wodę pitną i oczyszczającej ścieki. Nowe zbiorniki mają pomóc w zatrzymaniu nadmiaru ścieków, szczególnie podczas intensywnych opadów deszczu.
Budowa była częścią projektu „Docelowe rozwiązanie gospodarki ściekowej dla miasta Wrocławia – Faza I”, na który MPWiK otrzymało dofinansowanie z Funduszu Spójności. Koszt projektu wyniósł 160 mln zł. Ze względu na zastosowanie przy budowie nowoczesnych technologii, niezawodność konstrukcji nie powinna budzić wątpliwości.
Plany modernizacyjne obejmują również usprawnienie systemu odwodnienia. Planowane jest m.in. utworzenie nowych zbiorników, które będą w stanie gromadzić nadmiar pożywki podczas opadów i stopniowo ją uwalniać, zmniejszając ryzyko powodzi. Takie rozwiązania inżynieryjne nie są nowe, ponieważ są stosowane w innych regionach i krajach. Pozwalają one reagować na zmiany klimatu, przygotować się na ewentualne susze i efektywniej zarządzać zasobami wodnymi.
Lekcje z poprzednich katastrof ekologicznych

Wspomniana powódź z 1897 roku była jedną z największych katastrof ekologicznych w historii Dolnego Śląska, ale niestety nie jedyną. Stworzenie dolnośląskiego systemu obronnego było jednym z pierwszych kompleksowych projektów inżynieryjnych tego typu w Europie. Większość obiektów wybudowanych na początku XX wieku była stopniowo modernizowana, ale do dziś pełni swoje funkcje.
W latach 50. i 70. ubiegłego wieku wdrożono kilka zakrojonych na szeroką skalę programów rozbudowy zbiorników wodnych i zwiększenia ich przepustowości. Dodatkowe kanały i przelewy obniżyły poziom wody podczas powodzi, a zbiorniki pozwoliły na magazynowanie wody.

Niestety, powódź z września 2024 r. ujawniła pewne niedociągnięcia systemu zapór i zbiorników wodnych we Wrocławiu. Wielkie nadzieje pokładano w zbiorniku Racibórz Wielki, który miał powstrzymać powódź, ale tak się nie stało. Klęskę żywiołową można częściowo wytłumaczyć wyjątkowo intensywnymi opadami deszczu (zbiorniki szybko się przepełniały), zmianami klimatycznymi, niewystarczającym finansowaniem i błędami w koordynacji między władzami, służbami ratunkowymi i inżynierami.
Powódź stworzyła wiele poważnych zagrożeń, w tym rozprzestrzenianie się niebezpiecznych chemikaliów i bakterii, takich jak Escherichia coli. Pokazała również, że miasto nadal boryka się z wieloma problemami środowiskowymi i że konieczne może być podjęcie bardziej radykalnych działań.
