Województwo dolnośląskie słynie z bogactwa swoich minerałów. Historia rozwoju górnictwa sięga XII wieku. Ze względu na bliskie położenie pasma górskiego Sudetów, województwo posiada podgórza, bogate w różnorodne złoża. Na poziomie przemysłowym w regionie wydobywano surowce energetyczne, metaliczne, chemiczne, skalne, budowlane i inne – pisze wroclaw.name.
Węgiel i “Lisia sztolnia”
W zachodniej części Dolnośląskiego Zagłębia Węglowego odkryto znaczące złoża węgla kamiennego. Pierwszy z nich zaczęto wydobywać w XIV wieku metodami odkrywkowymi. W XVII wieku zwiększyło się zapotrzebowanie na węgiel, a jego wydobycie nabrało skali przemysłowej. Jedną z najpotężniejszych kopalni na Dolnym Śląsku była „Fuchs” w Wałbrzychu, którą uruchomiono w 1742 roku. Na jej terenie wdrażano i rozwijano model kopalni głębinowej. W 1794 roku zaczęła działać kopalnia „Lisia sztolnia”. Nazwa kojarzona była ze Wzgórzem Lisim, od strony którego znajdowało się wejście. Kopalnia zapewniała spław węgla specjalnymi łódkami. Kopalnię oficjalnie otwarto, gdy jej długość osiągnęła 830 metrów. Dyrekcja firmy, orkiestra i zaproszeni goście przepłynęli cały dystans sztolni, który oświetlony był ponad setką lamp górniczych. Powrotowi majestatycznej procesji towarzyszyła pierwsza łódź z węglem. Przy wyjściu ze sztolni zbudowano basen, który mógł pomieścić 50 łodzi. Dziennie przez kopalnię transportowano od 20 do 100 ton węgla. Warto dodać, że sztolnia od razu zaczęła pełnić funkcję atrakcji turystycznej. Wśród jej odwiedzających byli inżynierowie, zwłaszcza górnicy, naukowcy z całego świata, generałowie armii napoleońskiej, cesarze rosyjscy, kajzerowie niemieccy i inni potężni Europejczycy. Transport węgla drogą wodną trwał do 1854 roku, później został zastąpiony transportem konnym. Ostatecznie kopalnia zakończyła działalność w 1867 roku, a w 1961 roku „Lisia Sztolnia” została wpisana do rejestru zabytków kultury. Pozostaje jedynym zachowanym przykładem sztolni spławnej w Europie.
Kopalnia „Turów”
W drugiej połowie XIX wieku wydobycie węgla podwajało się co 10 lat. W XX wieku przemysł węglowy aktywnie rozwijał się, co uczyniło Polskę liderem pod koniec stulecia. Górnictwo odgrywa ważną rolę w gospodarce kraju. Na początku XXI wieku kopalnie węgla kamiennego na Dolnym Śląsku zaczęły zamykać się, gdyż Unia Europejska odmawia wydobycia węgla ze względu na szkody dla środowiska i przyjęła pewne wymogi neutralności klimatycznej w UE do 2050 roku.
Kopalnia „Turów” nie jest jeszcze gotowa na tak radykalne kroki i kontynuuje swoją działalność. W czasie swojej pomyślnej pracy przez ponad sto lat wydobycie węgla zbliżyło się krytycznie do granic Republiki Czeskiej. Kraj sąsiadujący z Polską twierdzi, że „Turów” powoduje znaczne szkody dla środowiska. Na terenie czeskiego regionu Libereckiego poziom wód gruntowych gwałtownie się obniżył, ludzie stale wdychają pył i cierpią z powodu wysokiego poziomu hałasu.

W 2021 roku czeski rząd złożył pozew o zaprzestanie działalności przemysłowej w kopalni, a Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał decyzję o zamknięciu kopalni, jednak Polska nie zgodziła się na to. Następnie sąd nałożył karę w wysokości 500 tysięcy euro za każdy dodatkowy dzień funkcjonowania kopalni z powodu lekceważenia decyzji sądu. Dla Polski kopalnia „Turów” pozostaje największym pracodawcą w regionie, dlatego oczywistym jest, że koniec działalności kopalni spowoduje gwałtowny wzrost bezrobocia. Dodatkowo zamknięcie kopalni zwiększy ryzyko kryzysu energetycznego w całym regionie, gdyż zaopatruje jedną z największych polskich elektrociepłowni w Bogatyni i zapewnia dostawę energii elektrycznej trzem milionom odbiorców. Ministerstwo Klimatu Polski przedłużyło zezwolenie na wydobycie węgla do 2025 roku, a negocjacje z sąsiadami w sprawie zgody i porozumienia nadal trwają.
Ruda miedzi Dolnego Śląska
Wydobycie miedzi w Polsce rozpoczęło się w XV wieku, udokumentowano łącznie 14 złóż miedzi, z czego sześć znajduje się na terenie powiatu legnicko-głogowskiego województwa dolnośląskiego. Jedną z najgłębszych kopalni pozostaje „Rudna” w Polkowicach. Kopalnia jest bardzo niebezpieczna ze względu na częste osunięcia skał i trzęsienia ziemi. Trzęsienia ziemi występują z przyczyn przyrodniczych kilka razy w roku, jednak czasami są one zbyt silne. W 2016 roku w wyniku trzęsienia ziemi ucierpiało 8 górników. W 2019 roku na terenie kopalni doszło do najsilniejszego trzęsienia ziemi, w tym czasie pracowało ram 32 górników, z których 15 zostało rannych. W 2022 roku na skutek osunięcia się skał, w kopalni wybuchł pożar, ewakuowano pół tysiąca osób, na szczęście nikt nie ucierpiał.

Złoto i arsen Dolnego Śląska
Zasoby złota w Polsce znaleziono jedynie na Dolnym Śląsku w okolicach Złotego Stoku i kilku pobliskich miejscowości. Warto zaznaczyć, że pierwsze próby wydobycia złota w Złotym Stoku datują się na XII wiek. Z biegiem czasu złoża zostały wydobyte szybowo i metodą odkrywkową na terenie Złotych Gór. Do rozbijania skał stosowano metodę ogniową, przy czym odbywa się parowanie trującego arsenu, co skutkowało wysoką śmiertelnością wśród górników.
Pod koniec XV wieku słynny bankier Fugger podarował 15 kilogramów złota z kopalni Złotego Stoku na wyprawę Krzysztofa Kolumba, która doprowadziła do odkrycia nowego kontynentu.
W XV i XVI wieku kopalnie Złotego Stoku wydobywały 140 kilogramów złota rocznie, co stanowiło prawie 10% złota w całej Europie. W mieście bito złote monety o nominale 10 dukatów, które stały się popularne w obiegu międzynarodowym. W 1612 roku po raz pierwszy w historii górnictwa odbył się odstrzał skał przy pomocy czarnego prochu strzelniczego. W wyniku wojny trzydziestoletniej toczącej się w latach 1618-1648 Złoty Stok przeżywał upadek górnictwa.

Nowy przełom górnictwa nie nastąpił z powodu wydobycia złota. W XVII wieku słynny alchemik Hans Schärffenberg z Wiednia odwiedził te okolice w poszukiwaniu eliksiru młodości i odkrył trujące właściwości arsenu, który jest składnikiem arszeniku. Ponadto Hans wynalazł jego produkcję przemysłową. Później, na początku XVIII wieku, jego synowie stali się największymi dostawcami arsenu do Europy. W XIX wieku do otrzymywania złota stosowano metodę emulgowania złomów arsenowych, w 1848 roku otrzymywano je metodą chlorowania. Pod koniec XIX wieku wydobycie złota stało się nieopłacalne, gdyż rozpoczął się jego masowy eksport do Europy z Ameryki. W latach 50. XX wieku, po II wojnie światowej, wznowiono wydobycie arszeniku, a produktem ubocznym tego procesu stało się złoto w ilości 20 kilogramów rocznie. W 1961 roku kopalnię zamknięto. W całej historii kopalni wydobyto 16 ton czystego złota. W latach 1965-1990 kopalnia została opuszczona, a większość sztolni zalane wodą. W 1995 roku w Złotym Stoku otwarto Podziemną Trasę Turystyczną „Kopalnia Złota”.
W XXI wieku górnictwo i wydobycie surowców mineralnych przeżywa upadek, gdyż w celu poprawy stanu ekologicznego środowiska przechodzi się na inne nośniki energii i odnawialne źródła energii. Obserwuje się także tendencję do zmniejszania produkcji surowców mineralnych. Większość kopalni została zalana lub zamknięta i stała się atrakcjami turystycznymi.

Tym samym Dolny Śląsk może poszczycić się jednymi z najlepszych tras turystycznych w sztolniach.
